Niezdrowa dziczyzna w przedszkolu.

Przedszkole „Biały Konik” w Koninie podjęło fatalną decyzję o podawaniu dzieciom dziczyzny – mięsa bardzo niezdrowego. Nawet w krajach gdzie spożycie dziczymy jest wysokie nie zaleca się podawać jej dzieciom i kobietom w ciąży ze względu na wysoką zawartość ołowiu a co za tym idzie – możliwością zaburzeń rozwoju. Warto przypomnieć – w 2011 roku koncentracja metali ciężkich w upolowanych kaczkach krzyżówkach i łyskach była przedmiotem badań do pracy doktorskiej* obronionej na UJ. Przebadano 103 krzyżówki i 78 łysek upolowanych na stawach zatorskich i milickich. Efekt badań? Co piąty ptak (18%) nie nadawał się do spożycia, bo zawartość ołowiu była niebezpieczna dla zdrowia. Tymi ptakami można było się po prostu otruć.

Dziczyzna jest mięsem zdrowszym od hodowlanego pod warunkiem, że używa się amunicji bezołowiowej. W Polsce jest ona jednak w powszechnym użyciu. Częste spożywanie dziczyzny może być dla rozwijającego się małego człowieka bardzo szkodliwa.

Prawdopodobnie przyczyną decyzji we wspomnianym przedszkolu jest wiara w powszechny mit o dziczyźnie jako zdrowym mięsie. Zdrowym, pod warunkiem, że nie ustrzelonym nabojem z ołowiem. Nikt w przedszkolu zapewne nie pokusił się o poszukaniu artykułów na temat dziczyzny i zawartości metali ciężkich. Rodzice powinni jak najszybciej poprosić o zmiany w przedszkolnym manu.

Źródła naukowe wskazują, że co roku w Polsce podczas polowań wystrzeliwuje się od ok. 300 ton do ok. 600 ton ołowiu, który zatruwa glebę i wody.

*Koncentracje metali ciężkich i ich wpływ na zmiany histopatologiczne, aktywność dehytratazy kwasu \delta-aminolewulinowego i parametry krwi u krzyżówki Anas platyrhynchos L. i łyski Fulica atra L.

Żuk leśny

Przeglądam foto-zaległosci z tego dość jednak intensywnego sezonu wiosenno-letniego i znalazł się jeszcze żuk leśny Anoplotrupes stercorosus. Sfotografowany podczas czerwcowego wyjazdu w Beskid Sądecki.To gatunek często spotykanego chrząszcza, należy do rodziny gnojarzowatych, zasiedla lasy liściaste oraz mieszane. Unika terenów otwartych, co odróżnia go od innych kuzynów z rodziny. Ciało z lekko niebieskawym/zielonkawym połyskiem. Na pokrywach ma widoczne podłużne bruzdy. Osiąga zwykle 10 – 20mm długości. Żywi się odchodami, grzybami i resztkami roślin. Spełnia więc ważną rolę w rozkładzie ściółki leśnej i odchodów dzikich zwierząt.

Larwy żuka leśnego odżywiają się częściowo rozłożoną ściółką, którą dorosłe chrząszcze zakopują w glebie w postaci tzw. zlepków lęgowych (samice i samce kopią korytarz o głębokości przekraczającej 30cm, który wypełniają pokarmem dla larw). Przy okazji zwiększają przewiewność gleby i nawożą ją.